Marzy mi się taka szkoła,
która co dzień jest wesoła.
W takiej szkole już od rana,
każda twarz jest roześmiana.
W takiej mojej szkole marzeń
nie ma nigdy przykrych zdarzeń.
Każde dziecko w takiej szkole
pełni bardzo ważną rolę.
Zgoda, przyjaźń, koleżeństwo
w szkole marzeń ma pierwszeństwo.
Wszystkie lekcje zachwycają
i w rozwoju pomagają.
A uczący tu belfrowie
nie muszą stawać na głowie,
aby młodzież oraz dzieci,
kagankiem wiedzy oświecić.
Szkoła marzeń- choć zwyczajna,
jest naprawdę bardzo fajna.
Taka przyjazna i swojska
i nie przypomina wojska!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz